Tel: (61) 670-33-11, 662-22-11-33

Zamów Newsletter:
Aktualności i promocje bezpłatnie w Twojej skrzynce e-mail.

logo-txt

Rekrutacja on-line

Zapisz się na studia. Skorzystaj
z formularza rejestracji on-line.
Prosto, szybko i wygodnie.

Rozpocznij
Strona główna » Artykuł » Zajęcia w terenie

Zajęcia w terenie

14 i 20 maja 2012 roku studenci  pierwszego roku Bezpieczeństwa Narodowego w ramach przedmiotu Współczesne systemy polityczne odbywali zajęcia w terenie, polegające na badaniu opinii publicznej.

Zanim studenci wyszli w rejon, tygodniami przygotowywali na ćwiczeniach projekty „inicjatyw obywatelskich”, pracowali nad kampanią reklamową swojego przedsięwzięcia, projektowali oprawę wizualną, między innymi ulotki, które rozdawali mieszkańcom Poznania.

Każda z grup zbierała podpisy od napotkanych przechodniów pod swoim projektem. A pomysły inicjatyw były przeróżne od obniżenia cen paliw, poprzez prace społeczne dla skazanych i zwiększenie ścieżek  rowerowych oraz zielonych terenów miasta, skończywszy na „walce” o wcześniejsze  emerytury i wyższe płace  minimalne. Najwięcej głosów poparcia udało się jednak uzbierać grupie 705, która sprzeciwiała się budowie elektrowni atomowej w Polsce.

 „To doskonała forma zajęć, aktywizująca studentów i integrująca grupę” – mówi starosta grupy 705, Łukasz Bryk.

Jego komentarz nie jest odosobniony, o czym świadczyły wypowiedzi studentów na zajęciach podsumowujących działania w terenie. „To bardzo cenny materiał do przemyśleń i dalszego podnoszenia swych kwalifikacji w dziedzinie praktycznej interpretacji poglądów naszego społeczeństwa na współczesne systemy polityczne” – dodaje Mirosław Mazurek, również przedstawiciel „żółtych” z 705.

Ponad zadowoleniem studentów na uwagę zasługują też pozytywne reakcje społeczeństwa. Poznaniacy podpisywali się na listach poszczególnych projektów i dyskutowali ze studentami na tematy objęte inicjatywą. Zdarzało się jednak, że swój głos oddawali niechętnie lub wcale, nie zgadzając się z przesłaniem danego projektu. Ochoczo jednak włączali się w dyskusję z „młodymi” i przedstawiali swoje zdanie, jak na agorze demokratycznego państwa przystało. „Taka wymiana poglądów i bezpośredni, niewyreżyserowany kontakt  z drugim człowiekiem nie byłby możliwy w czterech ścianach wykładowej sali” – komentuje anonimowa studentka z czerwonej grupy 709