Tel: (61) 670-33-11, 662-22-11-33

Zamów Newsletter:
Aktualności i promocje bezpłatnie w Twojej skrzynce e-mail.

logo-txt

Rekrutacja on-line

Zapisz się na studia. Skorzystaj
z formularza rejestracji on-line.
Prosto, szybko i wygodnie.

Rozpocznij
Strona główna » Aktulaności » Patriotyzm oczami studentów

Patriotyzm oczami studentów

2013/07/02

Patriotyzm. Słowo to nabiera dziś innego znaczenia, zmienia swój koloryt, może nawet płowieje i traci blask swojej „młodości”. Co w ogóle znaczy dziś? Czy zmieniło się natężenie, z jakim się celebruje to pojęcie czy raczej patriotyzm ma dziś zupełnie inny wymiar? Czy postawa szacunku, umiłowania i oddania własnej ojczyźnie może przybierać taką formę, jak za czasów niewoli, poniżenia i wojny? 

   Chyba nie da się celebrować patriotyzmu identycznie w każdej przestrzeni historycznej. Zmieniają się czasy, przesuwają granice, różnicują się problemy narodowe. Coś, co kiedyś zdawało się marzeniem, dziś jest codziennością. Życie w wolnym kraju dla wielu Polaków jest normą. Czyżby wartości patriotyczne można przypisywać tylko tym, którzy narażali własne życie na froncie? A młodzież, która urodziła się na wolności? Co z nią?


   Nie jest tak źle, jak zdają się obrazować stereotypy. Bóg, honor i ojczyzna – mają swoich orędowników. Młodzież studiująca bezpieczeństwo narodowe w Wyższej Szkole Bezpieczeństwa nie wstydzi się celebrować wartości, które są bliskie Uczelni, jaką wybrali.                     

   Załączona fotografia jest tylko wycinkiem ich pasji. Jej bohaterowie to studenci z 51 grupy, którzy w ramach zorganizowanych zajęć terenowych zdecydowali, że będą zbierać podpisy pod projektem obowiązkowej służby wojskowej. Sam temat dowodzi ich zaangażowaniu. Nie bali się, że wychodząc z takim projektem inicjatywy, zbiorą najmniej podpisów na tle innych grup. Spodziewając się, że spotkają wielu przeciwników na swojej drodze, perfekcyjnie przygotowali się do merytorycznego „starcia” na froncie współczesnej agory.

     

   Wywołali liczne dyskusje i zachęcili do debaty wielu przypadkowo napotkanych przechodniów, którzy nie tylko własnoręcznie podpisywali się pod projektem, ale chwalili za postawę naszych „pasjonatów” i fotografowali ich. Skąd mieli tak fantastyczne ubiory na tę okoliczność? Czyżby pożyczone były od kolegów „po fachu”? Nic z tych rzeczy. To wycinek ich prywatnej garderoby, którą kolekcjonują na wiele podobnych okoliczności.

   Monika i „Jeżyk” mówią o sobie, że są „maniakami airsoftowymi”. Może i od zabawy w żołnierzy się wszystko zaczęło, ale jak wspomina Monika w jednym z wywiadów: mundur i żołnierska pasja to coś więcej niż tylko zamiłowanie, to pomysł na przyszłość zawodową. Jej zaangażowanie, talent i klarowne predyspozycje wyróżniają naszą „bohaterkę” spośród wielu kandydatów do służby. Monika obecnie przebywa w Zegrzu. Przeszła pomyśle rozmowy kwalifikacyjne i przebywa na wakacyjnej służbie przygotowawczej. „Jeżyk” swoją pasję odnalazł w kolekcjonowaniu mundurów i żołnierskiego wyposażenia. Jako członek Stowarzyszenia Grupy Rekonstrukcji Historycznej 3 Bastion Grolman zagrał m.in. w „Bitwie Warszawskiej 1920” Jerzego Hoffmana. Wspólnie tworzą bloga. Co piszą i jak interpretują nasz patriotyzm można podejrzeć na Warning Order.

   Patriotyzm naszych studentów widoczny jest w ich poglądach, daje się go odczuć w dialogach, można też go śmiało „podejrzeć”, choćby na facebooku. Bartosz każdego dnia publikuje linki, wrzuca zdjęcia i udostępnia komentarze, w których nie wstydzi się swoich poglądów. Przypominając o ważnych rocznicach, konfrontując nowoczesność z tradycją w kontekście wojskowości i zapraszając na patriotyczne uroczystości – daje się poznać jako młody człowiek, który z pasją i szacunkiem odnosi się do tradycji i do wolności, za którą kiedyś się walczyło, a w której dziś trzeba nauczyć się żyć. Bartosz jest naczelnym redaktorem portalu, w którym na bieżąco informuje o nowinkach z sektora bezpieczeństwa publicznego. Znajduje jeszcze czas na studia i bardzo wymagającą pracę menadżera w firmie zajmującej się ochroną imprez masowych. Odpowiedzialny, zaangażowany i żyjący na 100% - tak postrzegany jest przez kolegów i wykładowców na Uczelni.


   Sceneria historyczna, w której przyszło nam żyć nie zmusza nas do ukrywania się w okopach, powstrzymywania wolności słowa na forum publicznym, ukrywania w piwnicach zapasu amunicji czy partyzanckiej potyczki. Żyjemy w wolnym kraju z bezpiecznymi granicami. A czas pokoju i dojrzałej demokracji oddala niekiedy od poczucia patriotyzmu. Niektórzy moc tego pojęcia dostrzegają dopiero w sytuacji zagrożenia. Tymczasem wielki wojenny strateg pisał: „Jeśli chcesz pokoju, szykuj się na wojnę”.

   Wielu naszych studentów platońską maksymę poważnie wzięło sobie do serca. Na co dzień trenuje sztuki walki, strzelanie, jazdę konną. Może to tylko recepta na idealną kondycję, a może trening przed czyhającym niebezpieczeństwem, które zawsze przychodzi niezapowiedziane? Świat pootwierał granice, zdemokratyzował się, ale też unowocześnił i to niestety również w materii militarnej. Tajemnice świata polityki i czarne scenariusze pisane rękoma terrorystów, pozostaną zagadką, dopóki nie ujrzą światła dziennego. Warto być przygotowanym na sytuację kryzysową.

   O wielu naszych studentach możemy śmiało powiedzieć, że są gotowi. Czasem mówią o sobie „patrioci”, ale przeważnie zachowują się, jakby nimi byli i nie celebrują swojej wyjątkowości. To często skromni i życzliwi ludzie, mający szacunek do kraju, w którym żyją i do tradycji, wobec której czują się zobowiązani. Nie wstydzą się narodowych symboli, nawet noszą koszulki z ich elementami i naszywki na plecakach.

   Dzisiejszy patriotyzm jest inny, bo lepszy jest kraj, w którym żyjemy. Cieszymy się wolnością i z uznaniem spoglądamy w trudną historię naszych dziadków. Kiedyś patriotyzm był walką, dziś może i przybiera formę spoczynku, ale też pamięci, która żyje również dzięki naszym studentom. 


Naszą wiarygodność i kompetencje potwierdzają certyfikaty:
 Wiarygodna szkoła Uczelnia liderów  


Dołącz do nas na: 

         

Facebook comments